«

»

Maj 13 2015

Drzewo Genealogiczne Rodziny Nowaczyńskich

Przodkowie Nowaczyńskich pieczętowali się herbem „Przyjaciel”, który wyobraża „serce ludzkie na misie z lewego boku z góry na dół strzałą przeszyte w polu błękitnym, a na hełmie pięć piór strusich”.

1360

Powstanie herbu datuje się na 1164 rok. Henryk książę Sandomierski poległ na placu w czasie wojny z pogańskimi Prusami. Mirosław kawaler Polski do ostatnich sił żyjącego księcia Henryka bronił, ciało zmarłego chciał sprowadzić, przedarł się przez nieprzyjaciela, tam śmiertelnie raniony sam też po­legł. Bolesław Kędzierzawy książę Sandomierski na pamiątkę tej odwagi, potomkom rycerza Mirosława nadał herb „Przyjaciel”, z takim kształtem, jakim Mirosława porażonego znaleziono. Istnieją też liczne herby określane jako odmiany herbu „Przyjaciel”. Są kombinacjami jednego bądź dwóch serc ze strzałą lub mieczem. Jedną z odmian herbu „Przyjaciel” jest przedstawienie w polu błękitnym dwóch serc czer­wonych, między którymi strzała w słup. W klejnocie nad hełmem w koronie ogon pawi. Istnieją także odmiany różniące się barwą pola. Herb występował w ziemi płockiej, wiele rodzin zamieszkiwało na Li­twie. Herb nadano rodzinom: Bohusław, Downarowicz, Dramiński, Dulewski, Grabowski, Hryniewicz, Janowicz, Klimkiewicz, Lipiński, Maciejewicz, Mackiewicz, Mickiewicz, Migiewicz, Minasiewicz, Mingaj­łowicz, Mirosławski, Muraszko, Muśnicki, Dowbor-Muśnicki, Nagrodzki, Nowaczyński, Pawłowicz, Ro­manowski, Skirmunt-Strawiżski, Szumowiecki, Tomkowicz, Wojciechowicz, Wolański, Żabiński.

Nowaczyńscy nie wywodzą się z szlachciców posiadających dobra ziemskie i wielmożów. Nale­żeli do katolickiego drobnoszlacheckiego niezbyt zamożnego rodu osiadłego na Litwie. Członkowie rodu przeważnie pełnili rzetelną służbę wojskową, pełną poświęcenia, odwagi i krwi rozlanej na pobojo­wiskach oraz byli duchownymi i prawnikami – czym zdobywali sobie ogólny szacunek i mir.

Za tą służbę Paweł Nowaczyński kapitan wojsk litewskich, otrzymał w 1775 r. tytuł szlachecki i herb „Przyjaciel”. W dokumencie nobilitacji osób wojskowych Hetman Wielki Koronny nadał mu klejnot szlachectwa cum prole utriusque i uznał tym samym za szlachtę w Rzeczypospolitej, obejmujące nie tylko jego osobę i potomstwo, ale także następne dalsze pokolenia (wieczysty stan szlachectwa). Wydział Stanów w Galicji potwierdził tytuł: Mikołajowi, Stanisławowi, Ignacemu w 1781 r., Józefowi w 1782 r. Wcześniej herb należał do ich ojca Jana.

szlachectwo-1792_32

Potwierdzenie nadania herbu „Przyjaciel”.

Wśród bardziej znanych przodków należy wymienić:

1). Księdza Jana Nowaczyńskiego, w zakonie imię Tadeusz Piotr od św. Jana Chrzciciela (ur. 17.06.1717 Świder – zm. 28.06.1794 Raszyn). Po nowicjacie i studiach, nauczał wymowy w niższych klasach w znakomitych domach zakonnych prowincji, a zwłaszcza w godny pochwały sposób w Warszawie. Jako szkolny prefekt z łatwością zachęcał młodzież do prawego życia i zdobywania wiedzy, co czynił zarówno słowem, jak i przykładem. Wykształcił solidnie młodzieńców w sztukach wyzwolonych i w szacunku do literatury. Jako wychowawca synów księcia Stanisława Czartoryskiego, Wielkiego Księcia Litewskiego, dzięki bardzo roztropnemu kierowaniu ich wykształceniem, zyskał sobie, ale i prowincji, wielki szacunek. Później jako prefekt szkół w Warszawie był przez wiele lat gorliwym kierownikiem świeckiej bursy. Po śmierci Mikołaja Stadnickiego, jako przełożony Collegium Warszawskiego, rozbudował obiekty klasztorne. Jako gorliwy i religijny doradca, czyli konsyliarz prowincji, udał się w roku 1722 jako wysłannik na komicja generalne do Rzymu. Po powrocie z wielkim zaangażowaniem ćwiczył młodzież w kaligrafii i kształtował młodzieńcze charaktery w Collegium Nobilium. Jako rektor domu zakonnego w Warszawie roztropny, kulturalny, wrażliwy w świadczeniu dobra, czujny i przewidujący w sprawach szkoły i postępów uczniów, wzbogacił bibliotekę o wiele potrzebnych ksiąg, na zakup których wydal 2464 floreny w dwóch trzyletnich okresach. Ponadto nakazał wybielenie wnętrza całego domu zakonnego, a ośmiokątny plac przylegający do biblioteki, gdzie miało być zbudowane obserwatorium, zamknął obudowawszy belkami i deskami, jako że zmuszony został do zmiany planów z powodu braku pieniędzy. Wewnętrzne podwórze Collegium wybrukował, tym samym ułatwiając odpływ stojącej tam zwykle wody. Zakupił też wielką ilość wapna i cegieł na budowę nowego domu. Później dobrze zarządzał powierzoną sobie parafią w Raszynie blisko Warszawy. Autor „O prozodii i harmonii języka polskiego” i tłumacz literatury dramatu francuskiego. Utwory te wystawiane były w teatrze Collegium Nobilium Scholarum Piarum. W uznaniu zasług Król ozdobił go odznaką: bene merentibus. Jego piękny życiorys przedstawił potomek Adolf Nowaczyński w artykule „Ksiądz Wolterjanin”, gazeta „Prosto z Mostu” Nr 19 z 12 maja 1935 r.

2505_1

2). Stanisława Kazimierza Nowaczyńskiego (ur. 5.01.1864 Rzeszów – zm. 5.07.1928 Mielec), syna Edwarda i Anny córki Kazimierza Hollender i Józefy z d. Hankiewicz. Gimnazjum w Tarnowie z maturą 30.05.1884. Studia w UJ Wydział Prawa ukończone z tytułem doktora praw 1.05.1893 i Państwowym egzaminem prawniczym sądowym 5.01.1889. Wpisany na listę kandydatów adwokackich 30.05.1889 praktykuje w Starostwie Powiatowym w Limanowej. Tutaj też mieszka przez 4 lata. Przeniesiony 1.01.1893 w celu odbycia rocznej praktyki do Sądu Obwodowego w Tarnowie Wydział Cywilny i Karny. Tutaj 4.12.1893 jest mianowany na auskultanta sądowego. Decyzją Prezydenta Sądu Krajowego w Krakowie z dniem 6.01.1894 zostaje przydzielony do Sądu Powiatowego w Mielcu. Rezygnuje ze stanowiska auskultanta sądowego Sądu Powiatowego w Mielcu z dniem 16.01.1894 i zakłada prywatną kancelarię adwokacką. Pracował też jako adwokat krajowy w C.K. Sądzie Powiatowym w Mielcu. Od początku pobytu w Mielcu włączył się w życie społeczno-kulturalne miasta i efektywną pracą społeczną szybko zdobył sobie autorytet w środowisku. Już w 1893 r. zainicjował powstanie Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” i został wybrany pierwszym jego prezesem. Pełnił tę funkcję do 1899 r. W 1896 r. wybrano go Naczelnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej i był nim do 1897 r. W obu przypadkach znacząco przyczynił się do rozwoju organizacji oraz wprowadził do ich działalności treści patriotyczne.

Członek założyciel w latach 1905-1907 Towarzystwa Opieki nad młodzieżą szkół średnich w Tarnowie. To m.in. było przyczyną nacisku władz austriackich na rezygnację z obu funkcji i wyjazdu z Mielca. Po powrocie w 1910 r. po raz drugi wybrano go naczelnikiem OSP i funkcję tę sprawował do 1918 r. Był też współzałożycielem Polskich Drużyn Strzeleckich i Związku Strzeleckiego oraz zastępcą komisarza wojskowego Powiatowego Komitetu Narodowego. Wspomógł finansowo wyposażenie mieleckich ochotników do Legionów Józefa Piłsudskiego oraz w 1906 r. jako prezes Zarządu Powiatowego przekazał dla straży pożarnej w Czerminie komplet instrumentów dętych. Uczestniczył w organizacji funkcjonowania miasta po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. Na początku 1900 r. wybudował dom z herbem „Przyjaciel” na fasadzie elewacji, stojący po dzień dzisiejszy w niezmienionej formie. Daleki kuzyn Adolfa Nowaczyńskiego. Wincenty Nowaczyński (ur. 1806 Jasło, dziadek Adolfa) i Józef Wincenty Nowaczyński (ur. 1805 Jasło, dziadek Stanisława Kazimierza) – byli synami Walentego Nowaczyńskiego i Marianny z d. Zagórska.

Stanisław Kazimierz Nowaczyński miał jeszcze troje rodzeństwa: Michalinę Annę (ur. 20.05.1865 Rzeszów, zm. 20.08.1918 r. Sambor), Antoninę Józefę (ur. 15.09.1869 Rzeszów, zm. ?), Stefanię Matyldę (28.05.1872 r. Tarnów, zm. 31.07.1872 r. Tarnów).

Stanisław Kazimierz Nowaczyński - foto Muzeum Regionalne "Jadernówka" Samorządowego Centrum Kultury w Mielcu.

Stanisław Kazimierz Nowaczyński – foto Muzeum Regionalne „Jadernówka” Samorządowego Centrum Kultury w Mielcu.

Z kolei Michalina Anna wyszła za mąż za Jana Tyrka i mieli pięcioro dzieci: Zofię Eufemię, Marię, Tadeusza Edwarda, Jana Józefa, Michalinę. Tadeusz pod studiach na UJ był lekarzem, a pozostali nauczycielami w Samborze, Drohobyczu, Felsztynie, Białej Prudnickiej i Prudniku (gdzie zaraz po II wojnie w 1945 budowali szkolnictwo).

Od lewej: NN, Michalina Tyrka z NN, NN, Maria Nowaczyńska, Zdzisław Nowaczyński syn Antoniego, Zofia Tyrka, Tadeusz Tyrka, Maria Tyrka - Drohobycz 1928 r.

Od lewej: NN, Michalina Tyrka z NN, NN, Maria Nowaczyńska, Zdzisław Nowaczyński syn Antoniego, Zofia Tyrka, Jan Tyrka, Maria Tyrka – Drohobycz 1928 r.

Z kolei Antonina Józefa wyszła za mąż za Jana Zając i mieli dwoje dzieci: Stanisława Jana (ur. 08.02.1893 Tarnów, zm. 25.02.1893 Tarnów) i Kazimierza Jana (ur. 13.02.1894 Tarnów, zm. 1940 r. Bykownia). Kazimierz Jan Zając uczęszczał do filii gimnazjum w Samborze. Dnia 1.08.1914 wstąpił do Legionów Polskich. W listopadzie 1916 został w drodze superarbitracji zwolniony z Legionów. Rozpoczął wówczas studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Lwowskiego. 31.12.1916 został powołany do armii austriackiej, następnie w Wojsku Polskim. W 1922 r. uzyskał tytuł doktora praw na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie, po czym rozpoczął aplikację adwokacką w kancelarii Aleksandra Martynowicza w Drohobyczu. W 1932 został wpisany na listę adwokatów z siedzibą w Drohobyczu. Był komendantem Związku Legionistów w Drohobyczu, członkiem lokalnych władz Związku Strzeleckiego (w okresie 1928-29 prezesem) i Związku Rezerwistów. Odznaczony Krzyżem Niepodległości, Medalem 10-lecia Odzyskania Niepodległości, Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918-1921, Odznaką Honorową „Orlęta”, austriackim Srebrnym Medalem Waleczności II kl. (z czasów służby w armii austriackiej). W czasie II wojny światowej aresztowany przez NKWD w październiku 1939 r. w Drohobyczu. Więziony we Lwowie. Najprawdopodobniej uwięziony w Drohobyczu, później zapewne trafił do więzienia w Kijowie, Charkowie lub Chersoniu.  

Stanisław Kazimierz Nowaczyński ożenił się 20.02.1905 w Mielcu z Marią Żelasko córką Wawrzyńca i Elżbiety z d. Graczyńska. Mieli dwie córki: Stanisławę i Marię Annę. 

skan_2015.05.17_13

Karta przedstawiająca liczną rodzinę rodu Żelasko pochodzącą z Woli Pławskiej parafia Czermin na Podkarpaciu.

Z kolei Stanisława Nowaczyńska wyszła za mąż za Tomasza Jana Dąbal syna Franciszka i Marii z d. Pławiak (ur. 29.12.1890 Sobów, zm. 21.08.1937 Moskwa) i mieli dwoje dzieci: Danutę i Stanisława Michała. Po śmierci córki Stanisławy Dąbal jej mąż Tomasz Dąbal wraz z synem mieszkał przez parę miesięcy w domu Nowaczyńskiego. Potem wyjechał i pozostawił syna Stanisława pod opieką Marii i Stanisława Nowaczyńskich. Losy Tomasza Dąbala potoczyły się drogą od polityki (Republika Tarnobrzeska, poseł na Sejm, KPP), nowego małżeństwa po wyrok sądowy i więzienie oraz na koniec wymianę więźniów politycznych z ZSRR w 1928 r. Stanisław Michał Dąbal wraz z Stanisławem Nowaczyńskim odwiedzali Tomasza Dąbala w warszawskim więzieniu, a potem byli w 1928 r. na granicy z ZSRR podczas wymiany więźniów politycznych. Tomasz Dąbal wraz z nową żoną oraz dziećmi opuścił Polskę. Syn z pierwszego małżeństwa pozostał w Polsce pod opieką prawną Stanisława Nowaczyńskiego. Po nagłej śmierci Stanisława Nowaczyńskiego w 1928 r., prawnym kuratorem Stanisława Dąbala został Piotr Żelasko brat jego babki Marii z d. Żelasko.

Potomek Dąbalów - Jacek, twórca białej broni do polskich filmów - foto Marek Podolski., Chorzelów 2015 r.

Potomek Dąbalów – Jacek, twórca białej broni do polskich filmów – foto Marek Podolski., Chorzelów 2015 r.

Z kolei Maria Nowaczyńska wyszła za mąż za Adama Ungeheuer syna Michała i Agnieszki z d. Klus (ur. 1.11.1900 Dębica, zm. 17.05.1963 Mielec). Polski ród Ungeheuer wywodzi się z kolonii Wildenthal powstałej w 1784 r. Pierwszymi mieszkańcami kolonii byli osadnicy pochodzący z landów niemieckich Palatynatu i Wirtembergii, wchodzących w skład cesarstwa austriackiego Habsburgów o następujących nazwiskach niemieckich: Assyan, Dittmayer, Eyers, Graeber, Hahn, Harsche, Hauser, Kunz, Legel, Loz (Lotz), Ludwig, Nidenthal, Rhein, Straub, Schuster, Streb, Titmayer, Trenzinger, Ungeheuer, Wacht, Wiltcher i polskich: Chrzanowski, Kubisz, Półtorak. Później dochodziły inne miana: Aufssner, Birnbach, Dank, Diva, Gessin, Hart, Hettel, Hip, Hoppek, Hoser, Ingram, Kuppel, Maxym, Neufs, Plefsin, Reising, Rudolf, Schiffer, Schneider, Schwakopp, Walzer, Wendeker, Weitager itp. Koloniści płynęli statkami do Austrii, a konkretnie do Wiednia. Stąd rozdzielano ich do poszczególnych kolonii. Zasadą było to, że nie rozdzielano rodzin do różnych miejsc. Z uwagi na ogólną biedę mieszkańców i tragiczne doświadczenia część ludności emigrowała do innych kolonii niemieckich w Galicji, oraz za granicę do USA i Brazylii. Przykładem może służyć statystyka ilości mieszkańców, gdzie zanotowano w 1812 roku 215 mieszkańców Wildenthal pochodzenia niemieckiego, a w 1900 roku tylko 120 mieszkańców pochodzenia niemieckiego. Wynika z powyższego, że pod koniec XIX wieku w miejsce opuszczonych przez kolonistów domów osiedlały się różne nacje, w większości była to ludność polska. Na ojcowiźnie pozostawał tylko syn, najczęściej najmłodszy, bo to była tradycja wśród kolonistów pochodzenia niemieckiego. On miał zadanie dochować rodziców do tzw. starości. W XX w. odstąpiono już od tej zasady.

1776

Adam Ungeheuer wraz z żoną Marią z d. Nowaczyńska, Mielec 1929 r. – foto Adam Ungeheuer.

Najstarsi przodkowie Adama Ungeheuer to: Marcin i Krystyna z d. Hart. Liczne ich rodzeństwo i kolejne pokolenia potomków rozsiane po świecie. Tylko część udało się odnaleźć.

karta z Drzewa Genealogicznego - przykładowa odnosząca się do rodu Ungeheuer.

karta z Drzewa Genealogicznego – przykładowa odnosząca się do rodu Ungeheuer.

3). Adolfa Antoniego Artura Nowaczyńskiego (ur. 9.01.1876 Podgórze obecnie Kraków, zm. 3.0.1944 r. Warszawa) syna Antoniego i Ludwiki córki Ludwika Kornberger de Cronberg i Klementyny z d. Medwey. Polski pisarz, dramaturg, satyryk, poeta, publicysta, eseista, krytyk, działacz polityczny i społeczny. Używał przydomku Neuwert; pseudonimów Adolf Neuwert, Adolf Przyjaciel, Anecki N., Antisperanto, Artur Amis, Clarus, Clarus Adolf, Halban, Junius, Mścisław Kamień Młyński, Nova, Paweł Turbia Wiewiórski, Przyjaciel, Sowizdrzał.

Miał dwóch braci: Edwarda Klemensa Antoniego (ur. 6.01.1866 Rzeszów, zm. 3.04.1929 Kraków) i Zdzisława Antoniego Juliusza (ur. 20.01.1885 Wadowice, zm. 9.01.1956 Kraków) i starszą siostrę Amandę (ur. 07.03.1870 r. Tarnów, zm. 19.11.1943 Kraków) zamężną z Stanisławem Nenyczko (prokurator krajowy).

skan_2015.05.17_14

Karta dotycząca Adolfa Nowaczyńskiego i jego rodziny.

Rodzice to urzędnicza rodzina galicyjska. Ojciec, zapalony meloman, szczególny kult żywił do muzyki Ryszarda Wagnera. Rodzina ojca szlachecka herbu „Przyjaciel” pochodziła z Jasła. Natomiast pani domu, rozmiłowana w sztuce i literaturze, często do dużego domowego księgozbioru z zaoszczędzonych funduszy nabywała ostatnie nowości literackie, historyczne i naukowe. W skromnym saloniku państwa Nowaczyńskich zwykle zbierało się dość liczne towarzystwo ze świata prawniczego i naukowego. Do najbliższych przyjaciół należeli ludzie o głębokiej kulturze i wiedzy, choćby wymienić dr. Henryka Jordana, twórcę i założyciela parków jordanowskich (patrz na relację z Parku Jordana, Kraków 17 maja 2015 r.), ks. Załęskiego (autor dzieła „Jezuici w Polsce” i „Masoneria w Polsce od roku 1742-1872”). Ze świata prawniczego najczęściej bywali Józef Ropff (radca Sądu Apelacyjnego) i Józef Wawel-Louis. 

Rodzina matki pochodziła z Węgier i spolszczona odznaczała się gorącą miłością do przybranej Ojczyzny. Dziad Adolfa, Ludwik Kornberger de Cronberg (ur. 02.01.1818, zm. 27.01.1877 r. Kraków) piastował urząd prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie i był pierwszym Polakiem, którego wybrano na prezesa Kasyna Mieszczańskiego (klub towarzyski). Trzech jego synów: Adolf (ur. 23.08.1847 r. Sambor, zm. 31.07.1925 r. Kraków), Ludwik (ur. 16.10.1853 r., zm. 30.10.1856 r.) i Wiktor (ur. 31.03.1861 r. Tarnów, zm. 21.05.1915 r.) – odznaczało się przywiązaniem i miłością do Polski, chociaż służyli zawodowo w armii austriacko-węgierskiej.

skan_2015.05.17_15

Karta rodu Kornberger.

Adolf Kornberger rotmistrz ułanów walczył pod Custozzą jako adiutant generała Rodakowskiego, honorowy obywatel miasta Rohatyna, emerytowany pułkownik Wojska Polskiego. Wiktor Kornberger w latach 1913-1914 – płk. był dowódcą 102 Pułku Piechoty Austro-Węgier (niem. Böhmisches Infanterieregiment Nr. 102) – pułk piechoty Armii Austro-Węgier. Okręg uzupełnień – Benešov (niem. Beneschau). Jego syn Hugo Kornberger (ur. 18.07.1902 r. Königgrätz, zm. 22.05.1957 r. Dorking) major kawalerii, walczył w szeregach ochotniczego 208 pułku ułanów Wojska Polskiego, 1.09.1939 r. miał być mianowany na na konsula Rzeczypospolitej w Berlinie.

Adolf Nowaczyński z siostrzenicami Marią i Wandą Nenyczko (zbiory Marka Sigmund, Kraków).

Adolf Nowaczyński z siostrzenicami Marią i Wandą Nenyczko (zbiory Marka Sigmund, Kraków).

Adolf Nowaczyński uczęszczał do gimnazjów: Marcina Wadowity w Wadowicach (1885-1887), Nowodworskiego w Krakowie (1887-1893), w Rzeszowie (1893-1895). Maturę zdał w Krakowie w Gimnazjum św. Jacka w terminie jesiennym w 1895. Gimnazjum skończył gładko pomimo tego, że jego ojciec urzędnik sądowy przenoszony był służbowo do różnych miast wraz z całą rodziną. Adolf był zdolny, żądny wiedzy. Już w wieku 18 lat posiadał zdumiewający zasób wiadomości i imponował tym swoim nauczycielom. Studiował w Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa (w roku akademickim 1895-1896) oraz literaturę na Wydziale Filozoficznym (trzy semestry, 1896-1897) uczęszczał m.in. na wykłady: Stanisława Tarnowskiego, ks. Stefana Pawlickiego, Wilhelma Creizenacha, Stanisława Windakiewicza. W tym czasie zaszedł fakt, który rzuca światło na jego przekorne usposobienie i późniejsze losy. W dzień zabójstwa dokonanego przez Luccheniego na cesarzowej Elżbiecie austriackiej. Adolf Nowaczyński siedział wraz z gronem kolegów w krakowskiej kawiarni, kiedy ukazały się dodatki nadzwyczajne dzienników z wiadomością o zbrodni w Genewie. Młodzieniec nie miał nic lepszego do roboty, jak podnieść swoją szklankę i zawołać na cały głos: „Vive I’anarchie!”. Oczywiście, wdała się w to policja, spisano protokół i zarządzono nadzór nad tą osoba. Skandal zwłaszcza w oczach ojca, radcy sądowego, który „takiego” i „tak” wychował syna. Doprowadziło to do „rozłamu” między ojcem a synem, na oficjalny użytek ówczesnych zaborców austriackich. Ojciec musiał ratować swoją pracę. Od tej chwili Adolf Nowaczyński dla zaznaczenia, że nie ma nic wspólnego z radcą Nowaczyńskim, zaczął się podpisywać „Neuwert-Nowaczyński”, jako, iż był „nowej wartości” w porównaniu z ojcem. Stąd urosła plotka – czasem powtarzana do dziś – o niepolskim jakoby pochodzeniu Nowaczyńskich. Nieświadomi lub złośliwi uważali nazwisko „Neuwert” za prawdziwe, „Nowaczyński” zaś za przybrane, będące tłumaczeniem tamtego na język polski. Po tej słynnej historii Adolf Nowaczyński przeniósł się na dalsze studia do Monachium, gdzie jego nielojalność w stosunku do Austrii, mimo że zabita cesarzowa była księżniczką bawarską, nikogo nie mogła razić. Nie zerwał jednak kontaktów z rodziną i pisał promienne listy do swojej mamy. W Monachium mieście artystycznym, nasyconym podmuchem Południa, wśród atmosfery specyficznie bawarskiej, Adolf Nowaczyński rozszerzył znacznie swoje horyzonty i zbliżył się do Europy i do europejskiego światopoglądu. Z tej zachodniej panoramy, Kraków wydał mu się jako mała i małostkowa prowincja gdzie życie było podzielone pomiędzy uroczystości narodowe a akty wiernopoddańczej lojalności dla cesarza Franciszka Józefa, który „kochał Polaków” nad inne ludy „koronne”.

Jako dramaturg debiutował na scenie krakowskiej 18 października 1902 r. podczas wieczoru jubileuszowego Konopnickiej przeróbką jej noweli „Miłosierdzie gminy”, na scenie wystawioną jako „Miłosierdzie ludzkie”. W 1903 r. w trakcie trwania tzw. kampanii anty-sienkiewiczowskiej opowiedział się po stronie Stanisława Brzozowskiego. W lutym i w marcu 1903 wspólnie z Brzozowskim prowadził akcję odczytową (m.in. w Warszawie i w Łodzi). Rokiem przełomowym w jego twórczości był rok 1904 kiedy wystawiono na scenach polskich jego „Smocze gniazda”. Wprawdzie zarzucano mu, że nie jest to dramat w ścisłym słowa znaczeniu, ale publiczność jednak uczęszczała i z zapałem oklaskiwała autora. Potem powstały kolejno: „Rej w Babinie”, „Starościc ukarany”, „Fryderyk Wielki”, „Car Dymitr Joannowicz”, „Nowe Ateny”, „Pułaski w Ameryce”, „Komendant Paryża”.

W 1904 r. Adolf Nowaczyński przeprowadził się do Warszawy. Nie zerwał kontaktów z Krakowem, pojawiał się na premierach swoich sztuk, współpracował z kabaretem artystów Zielony Balonik (1905-1912) – jest autorem jednego z najciekawszych reportaży z kabaretu (Igraszki Zielonego Balonika, „Świat” 1909, nr 18, s. 9-11) – jednocześnie z Figlikami Arnolda Szyfmana i z warszawskim kabaretem Momus. Po rewolucji 1905-1907 konsekwentnie zbliżał się do stanowisk pozytywistycznych, głosił program realizmu politycznego i etyzacji społeczeństwa. Od 1907 r. zbliżał się wyraźnie do Narodowej Demokracji. W 1911 r. rozpoczął kampanię o przywrócenie czci i należnego miejsca w historii Aleksandrowi Świętochowskiemu. W 1913 r. został na krótko dyrektorem Teatru Rozmaitości. W czasie pierwszej wojny światowej znalazł się w 1 Pułku I Brygady Legionów Piłsudskiego. Przed zakończeniem wojny został osadzony w więzieniu (za rzekomą dezercję) i skazany na 8 miesięcy twierdzy; jego uwolnienie spowodowane było zakończeniem wojny.

W Polsce niepodległej Nowaczyński prowadził wiele kampanii prasowych, zwalczając swoich przeciwników w pełnych niewybrednych inwektyw publikacjach. W 1920 r. jako pierwszy przedarł się na Kowieńszczyznę (udając niemowę); był obecny podczas rozmów Piłsudskiego z Wojciechowskim na Moście Poniatowskiego podczas zamachu majowego w 1926 r., który poparł. W 1931 r. otrzymał od prezydenta Czechosłowacji, Tomasza Masaryka, order Białego Lwa za szczególny wkład w rozwój stosunków polsko-czeskich. Wskutek radykalnych poglądów skierowanych przeciw Piłsudskiemu i jego obozowi był trzykrotnie ciężko pobity (w roku 1927, 1929 i 1931); wskutek ostatniego pobicia stracił oko. 8 marca 1924 r. w lesie wawerskim pojedynkował się z ppłk. SG Zygmuntem Dzwonkowskim. Powodem był artykuł zamieszczony tydzień wcześniej w „Myśli Narodowej”, w którym ów znany z ciętego pióra i złośliwych epitetów dramatopisarz i kalamburzysta zaczepił „hauptmanna von Dzwonkowskiego”, że się ongiś wysługiwał Niemcom, których Nowaczyński nienawidził. Znany był z atakowania ludzi swoim pismem, lubił utarczki słowne. W 1938 r. odbył podróż do Palestyny, z której opublikował cykl reportaży (na łamach „Kroniki Polski i Świata”). Wiadomość o nadciągającej wojnie zastała go u rodziny w Wojniłowie pod Kałuszem (w województwie stanisławowskim). Wrócił do Warszawy, gdzie przeżył początek wojny, po czym 7 lub 8 września wrócił do Wojniłowa. Tam po 17 września został aresztowany przez NKWD, po czym wypuszczony przedostał się do Lwowa. Przez zieloną granicę wrócił do Warszawy (w październiku 1939 r.). Włączył się w prace Rady Głównej Opiekuńczej. Wraz z Władysławem Zyglarskim i Ferdynandem Goetlem tworzył tzw. „grubą trójkę” Komitetu Pomocy dla głodujących pisarzy. Podczas okupacji publikował w prasie podziemnej. Współpracownik Adama Ronikiera, za co komuniści wydali na niego wyrok śmierci.

Adolf Nowaczyński ożenił się 20.04.1904 w Warszawie z Wiktorią Gottowt córką Stanisława i Katarzyny z d. Oswald. Mieli jedno dziecko Marię. Po rozwodzie w 03.04.1919 żeni się ponownie z Heleną Boniecką wdową po Mieczysławie Majewskim, córką Bolesława i Franciszki z d. Osikiewicz. Nie mieli dzieci. Helena miała syna z pierwszego małżeństwa Mieczysława Erazma Majewskiego (ur. 30.03.1909, zm. 11.01.1979 Warszawa).

Z kolei Maria Nowaczyńska wyszła za mąż w 1930 r. za Mariana Sigmund syna Józefa i Izabelli córki Zygmunta Odrzywolski herbu „Nałęcz” i Izabelli z d. Bystrzonowska. Mieli dwoje dzieci: Marka i Martę.

Linię prawniczą poprowadzili także: Mikołaj Stanisław Nowaczyński (regent i komornik grodzki), Józef Nowaczyński (patron sądów ziemiańskich w Warszawie w 1788 r.), Edward Józef Nowaczyński (oficjał sądowy w Tarnowie), Antoni Nowaczyński (c.k. radca Sądu Krajowego, sędzia w Rzeszowie, Krakowie, Wadowicach, Tarnowie, honorowy obywatel Podgórza obecnie Kraków) i jego dwaj synowie: Edward Klemens Antoni (Naczelnik Urzędu Wymiaru Należytości w Krakowie) i Zdzisław Antoni Juliusz (magister prawa), Konstanty Antoni Medard Nowaczyński syn Edwarda i Felicji z d. Czajkowska (sędzia Sądu Okręgowego w Rzeszowie, radny Rzeszowa, członek Rady Przybocznej w 1915 r., prezes Klubu Chrześcijańsko-Narodowego w Radzie Miasta, dyrektor Kasy Oszczędności).

6852

Pocztówka z 1918 r. wysłana przez Stanisława Nowaczyńskiego z Mielca do Zdzisława Nowaczyńskiego w Krakowie (zbiory Marka Sigmund, Kraków).

Linię wojskową poprowadził Jakub Nowaczyński (ur. 1785 Warszawa – zm. 17.07.1835 r. Warszawa) syn Józefa i Konstancji z d. Badowska. Wstąpił w 1807 r. do 4 pułku piechoty Wojsk Księstwa Warszawskiego. Przewędrował niemal całą Europę i walczył w wielu kampaniach m.in. w latach 1808-12 był w skalistej Hiszpanii, widział płonącą Moskwę, był w 1913 r. w Niemczech, później we Francji, w 1814 r. przeniesiony do batalionu wzorowego grenadierów, brał udział w bitwie narodów i na koniec powrócił z wojskiem polskim z Francji i pozostał w armii Królestwa Kongresowego. Pierś jego za waleczność zdobił krzyż srebrny Legii Honorowej, otrzymany na polu bitwy z rąk Napoleona.

Reasumując.

Drzewo Genealogiczne Rodziny Nowaczyńskich składa się z 3640 osób, zawiera liczne fotografie rodzinne, metryki, dokumenty źródłowe, publikacje. Jest w ciągłej rozbudowie. Objętość przekracza 9,9 GB. Poniżej trochę statystyki.

skan_2016.05.01_01

Wszystkie przewijające się nazwiska: Althamer, Andrycz, Augustynowski herbu „Odrowąż”, Azjan, Badowski, Baran, Bak, Bąkowski, Bakowski, Beleasz, Berszakiewicz, Betlej, Białkowski, Bieda, Bieliński, Bieniek, Bigda, Biliński, Binduga, Birnbach, Bis, Blachowski, Blasiak, Blenck, Błaszkiewicz, Boniewski, Borowiec, Borys, Borzęcki, Brudek, Brydak, Bul, Bunicki, Calveley, Carter, Chmiel, Chmieliński, Chodaczek, Chudzyński, Chrzanowski, Ciechanowski, Cieciszowski, Ciejka, Ciemięga, Ciepłowski, Cijke, Czaja, Czajkowski herbu „Dębno”, Czyszkowski, Dąbal, Dąbrowski, Dembiński, Dębicki herbu „Gryf”, Długosz, Dmochowski herbu „Pobóg”, Dobrzański herbu „Sas”, Downer, Drozdz, Dubowski, Dul, Dura, Duraj, Dyck, Działo, Dziechciarz, Dzieduszycki herbu „Sas”, ułyński, Engel, Fedecki, Feinauer, Fendryk, Fijałkowski, Forczek, Frąckiewicz, Freiberg, Futyński, Gara, Gawron, Gdula, Gebhard, Gerard, Gessin, Golembowska, Gołąb, Gołębiowski, Gottowt, Górecki, Graczyński, Grębosz, Grocholski, Grynberg, Grzesik, Gugenmus, Gula, Guła, Gumiński herbu „Rola”, Günter, Gut, Hahn, Harfch, Hart, Heddesheimer, Henneberg, Hersztek, Hoffer, Hollender, Horoch herbu „Trąby” i „Trzy Pióra”, Horodycki, Hyjek, Jabłoński herbu „Jasieńczyk”, Jachym, Jaksa-Dębicka, Jahołkowski herbu „Jacyna”, Janeczko, Jarociński, Jarosz, Jarzynka, Jasiewicz, Jasionek, Jastrzębowski, Jaworowicz, Jordan, Kamiński, Kania, Kapaon, Kapelou, Kappel, Kara, Karaś, Karpina, Karwowski, Kasprzak, Kasprzycki, Kasztelewicz, Kauk, Kauter, Kenar, Kenig, Kędzierski, Kępiński, Kielian, Kiełbowicz, Klaus, Kleehaas, Kloc, Klus, Komorowski herbu „Łabędź”, Konieczny, Kopta, Kornberger, Korona, Korpanty, Kosman, Kotlarz, Kozak, Kraszewski, Krempa, Krępa, Krężel, Krówka, Kruchlsk, Kryński, Kryus, Kuczyński, Kugler, Kuhnz, Kujawiński, Kuliński, Kupczyński, Kupiński, Kusociński, Lach, Lachowski, Lech, Leski, Leśniewski, Lis, Lisek, Listowski, Lotz, Łach, Łapiński, Łepski, Łopacki, Łowiński, Łucki, Machowski, Maciąg, Maciuba, Magdziarz, Magryś, Maj-Dąbal, Majewski, Majocha, Mały, Marchiński, Marszałek, Martyniak, Mazuer, Medwey, Miciński, Mielecki, Mierzejewski, Miłoś, Misiak, Mittelstaedt, Molik, Moskal, Mróz, Muciek, Muller, Muszyński, Myśliwiec, Nadachowski, Naword, Nawrot, Nenyczko, Niedzielski, Niemkiewicz, Nowaczyński, Nowak, Obtulewicz, Oczko, Odrzywolski, Onulov, Ossak, Ostafiński, Osuchowski, Oswald, Osypka, Pabis, Pająk, Paluch, Paluchowski, Paprocki, Pardig, Pasieka, Pasterz, Paszkowski, Patyński, Pawlikowski, Pawłowski, Pegel, Pietruski, Pietrzykowski, Piłacik, Pisarczyk, Płatek, Pławiak, Pławski, Płonka, Pogonowski, Polończyk, Porada, Pryga, Radoszewski herbu „Oksza”, Ratasiewicz, Rączka, Rehm, Rein, Reising, Riedel, Riis, Ringk, Rolbiecki, Romalski, Rosiek, Rossi, Rościszewski, Rothhut, Różański, Rudzki, Rusek, Rutyna, Ryniewicz, Rysiak, Rżany, Sailer, Sanecki, Sapieha, Sarnowski, Schlindwein, Schoesser, Scholl, Schwakopp, Sekulicz, Seltenreich, Senftleben, Sezak, Sigmund herbu „Nałęcz”, Sittler, Skarb, Skarbowski, Skrzypek, Smoleń, Solecki herbu „Ostoja”, Spring, Stachowicz, Stachura, Stepek, Straub, Streb, Strenger, Stubenrauch, Studziński herbu „Prus”, Sudacki, Sylwiński, Szarek, Szczeklik, Szczerba, Szczyrba, Szembek, Szerszeń, Sztuka, Szumański, Szwarcenberg-Czerny, Szwedziński, Szymani, Szymański, Śliwa, Śnieżyński, Tabor, Toczyński, Tomaszewski, Toptay, Torba, Trenzinger, Triplett-Hickman, Trybulec, Trzeciecki, Turgeant, Tyrka, Ujejski, Umiński, Ungeheuer, Warszawski, Weiss, Weroczy, Wiącek, Wieczerzak, Wiercioch, Wildherd, Wilkoszewski, Winkowski, Wojciechowski, Wojewoda, Wojtusiak, Wujcik, Zachara, Zagórski, Zając, Zalewski, Zieliński, Zulawiński, Zych, Żelasko, Żerebecki, Żmuda, Żołądek, Żuchwa, Żurowski.

Przy poszukiwaniach rodzinnych – powstały: Indeksy chrztów, małżeństw, zgonów oraz galerie fotografii: Cmentarz Parafialny w Mielcu – patrz tutaj, Stary Cmentarz w Tarnowie – patrz tutaj, Stary Cmentarz w Rzeszowie – patrz tutaj, Stary Cmentarz w Krynicy-Zdrój – patrz tutaj.

Marek Podolski

p.s.

  1. W uzupełnieniu wpis „Drzewo Genealogiczne Rodziny Podolskich” – obie rodziny łączą się poprzez bardzo dalekich mieleckich powinowatych.
  2. Dyskusja o niniejszym drzewie na portalu Genealodzy.pl.

Aktualizacja: 2016-10-04 09:13:01

Na podstawie:

  1. Drzewo Genealogiczne Rodziny Nowaczyńskich – Halina Kania i Marek Podolski, Mielec 2013-2016;
  2. Wspomnienia i materiały Rodziny Sigmund wnuków Adolfa Nowaczyńskiego – Marek Sigmund i Marta Sigmund-Kozak, Kraków 2014-2015;
  3. Książek „Encyklopedia Mielca” pod red. Józefa Witka;
  4. Książka „Szkice do dziejów Dzikowca i okolic” – Marian Piórek, Kolbuszowa 1995;
  5. Drzewa Genealogicznego rodziny Kornberger  książka „Chronik der Familie von Kornberger zusammengestellt von Heinrich von Kornberger”, Wiedeń 1989 r.;
  6. Książki „9. Pułk ułanów małopolskich 1809-1947″, Andrzej Przybyszewski;
  7. Książka „Portrety”, Zdzisław Dębicki, 1927;
  8. Wspomnienia dr Samuela Gumińskiego, Kraków 2015.
Podziel się na:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter